rady na start

Akcja Lato :)

30 czerwca 2017
fot. Picjumbo
fot. Picjumbo

Wakacje to doskonały czas na schudnięcie, poprawienie kondycji, zmianę zwyczajów żywieniowych na lepsze! Nawet jeśli chodzi się do pracy, to pozostają jeszcze popołudnia i długie letnie wieczory, które można spędzać w ruchu, na świeżym powietrzu. W sklepach dostępne są tegoroczne warzywa i owoce, pełne naturalnego zdrowia. Tylko korzystać!

Od czego zacząć?

Po pierwsze: plan

Lipiec i sierpień to prawie 9 tygodni, w tym czasie można zdrowo i bezpiecznie schudnąć między 4,5 a 9 kilogramów, albo po prostu rozruszać się, nabrać energii i gibkości. Postanów, co chciałbyś osiągnąć podczas lata i… zacznij działać! Pomoże Ci w tym 10-dniowy Program Przygotowawczy, który stworzyłam kilka lat temu.

Po drugie: ruch na świeżym powietrzu

Zaplanuj, jakie aktywności chciałbyś włączyć do wakacyjnego planu – może pora na coś nowego: jazdę konną, triathlon lub cross fit? Lub po prostu regularne spacery po lesie? Albo tańce na imprezach plenerowych? Cokolwiek wymyślisz – będzie dobrze! Wybieraj ruch na otwartej przestrzeni, a będziesz się dotleniać i korzystać z dobroczynnego wpływu słońca. Jeszcze przyjdzie czas na świetnie wyposażone siłownie i kluby fitness – w listopadzie 🙂 Teraz łap każdą słoneczną chwilę!

Po trzecie: woda i jedzenie

Latem tak łatwo odżywiać się zdrowo… Jest gorąco, więc chętnie sięga się po wodę, ze straganów kuszą świeże owoce i warzywa, nie ma się ochoty na ciężkie, np. smażone potrawy… Wykorzystaj to! Przygotowuj sobie szybkie, proste potrawy na bazie naturalnych, nieprzetworzonych składników.

Jutro pierwszy dzień lipca, kto dołącza do Akcji Lato? 🙂

K }

DALEJ

rady na start

Jak nie przytyć w Święta

15 kwietnia 2017

Też zastanawiacie się jak przetrwać Święta i nie przytyć? Tradycyjne polskie potrawy nie pozostawiają złudzeń – dietetyczne na pewno nie są. Zobaczcie:

  • jajko z 1 łyżką majonezu – ok. 170 kcal
  • 10 dkg ćwikły – ok. 40 kcal
  • 10 dkg kiełbasy zwyczajnej – ok. 200 kcal
  • talerz żurku – ok. 300 kcal
  • 10 dkg sernika z rodzynkami– ok. 300 kcal
  • 10 dkg ciasta kruchego na mazurek – ok. 430 kcal

To były złe wiadomości dla osób dbających o linię i liczących kalorie. Dobre są takie, że Święta to właściwie tylko dwa dni, a w takim czasie trudno zrujnować konsekwentne, wielomiesięczne dbanie o prawidłową dietę. Nawet jeśli zjecie więcej niż zwykle, szybko wrócicie do dobrych nawyków.

Możecie też zastosować kilka tricków, dzięki którym trochę ograniczycie liczbę spożytych kalorii.

Pozwólcie sobie na bardziej obfite świąteczne śniadania i obiady, a zjedzcie mniejsze niż zwykle pozostałe posiłki. Liczcie kalorie (oczywiście na tabele-kalorii.pl) i nie przekraczajcie dziennego pułapu.

Pijcie dużo wody. Dzięki temu zjecie trochę mniej, bo żołądek będzie wypełniony.

„Odchudźcie” wielkanocne dania, np. majonez zastąpcie własnoręcznie zrobionym sosem na bazie jogurtu naturalnego. Tylko od was zależy co do niego dodacie: trochę chrzanu? Pokrojony drobno czosnek? Koperek? Sos będzie o wiele lżejszy niż majonezowy, a niemal równie pyszny.

Wiecie, że babcie, rodzice lub współmałżonkowie będą wam podsuwać świąteczne przysmaki? Z uśmiechem zbierajcie wszystko na talerzyku i  obiecujcie, że gdy tylko przyjdzie wasza pora posiłku, na pewno się poczęstujecie. I rzeczywiście to róbcie… ale tylko w takiej ilości, którą uznacie za właściwą. I wilk syty, i owca cała 🙂 Powyższa rada będzie mieć zastosowanie tylko w przypadku, gdy będziecie pamiętać o regularnym jedzeniu posiłków o wyznaczonych porach. Ale z tej zasady nie warto rezygnować nawet w Święta, po co rozregulowywać sobie metabolizm…

Często kursujcie między stołem a kuchnią – po pierwsze, taki ruch pozwoli wam spalić troszeczkę kalorii, a po drugie – nie będziecie mieć bez przerwy przed oczami całego stołu świątecznych smakołyków.

Udanych Świąt! 🙂

K }

DALEJ

artykuły | rady na start

Na zakupy!

13 marca 2017

Wprowadzacie do swojej kuchni zasady zdrowego żywienia? Czekają was zakupy! W jakie akcesoria warto zainwestować?

1. Precyzyjna waga – najlepiej elektroniczna. Szczególnie przyda wam się na początku – po kilku tygodniach będziecie już pamiętać, ile gramów ma plasterek waszej ulubionej wędliny, mały pomidor czy kromka chleba razowego.

2. Naczynie do odmierzania płynów – miejcie je zawsze pod ręką, bo nie zawsze uda wam się kupić opakowanie (np. jogurtu, maślanki…), które ma dokładnie taką ilość płynu, jaką chcecie wypić.

3. Dobra patelnia – teflonowa lub ceramiczna, na której będziecie mogli smażyć bez tłuszczu (lub na minimalnej ilości). Ja mam ceramiczną, jest świetna! Do smażenia wykorzystuję oliwę z oliwek (mało!).

4. Naczynie do gotowania na parze – czy wiedzieliście, że warzywa gotowane w wodzie tracą mnóstwo witamin? Gotowanie na parze w dużej mierze chroni je przed tym.

5. Naczynie i folię do przygotowywania potraw w piekarniku – ach, ta rybka pieczona w folii, ten ziemniak natarty oliwą i ziołami, który smakuje jak w mojej ulubionej podleśnej restauracji… Czas diety to naprawdę świetna zabawa i odkrywanie nowych, zwyczajnych–niezwyczajnych potraw…

6. Obierak, tarki i inne akcesoria do warzyw – zasady zdrowego żywienia zakładają, że je się minimum 0,5 kg warzyw dziennie, więc zadbajcie o to, żeby ich przygotowywanie do jedzenia było dla was szybkie, łatwe i przyjemne!

7. Pojemniki do przechowywania jedzenia – gdy spożywa się 5 posiłków dziennie, porcje są niewielkie. Możecie jednak przygotować większą ilość dania, a resztę zostawić na kolejny dzień lub zamrozić.

Macie jeszcze jakieś kuchenne odkrycia, które wykorzystujecie w czasie diety? 🙂

Polecane przez czytelników:

8. Halogen oven.

9. Garnek rzymski – recenzja Małgorzaty w komentarzach. Dzięki! 🙂

10. Parowar.

11. Patelnia grillowa.

12. Silikonowy pędzelek – do minimalnego i równomiernego natłuszczania produktów.

13. Sokowirówka.

14. Szybkowar.

15. Papier do gotowania na parze.

K }

DALEJ